Frankowicze wygrywają w sądach!

W sobotę, 3 października 2020 r., minął już rok od wydania przez TSUE pierwszego wyroku w głośnej sprawie kredytu frankowego państwa Dziubaków. Przeważały wówczas opinie, że jest on korzystny dla frankowiczów, choć banki starały się hamować entuzjazm. Po roku można stwierdzić, że TSUE pomógł nie tylko frankowiczom, ale i sądom. Kredytobiorcy lawinowo składają pozwy – tylko w Sądzie Okręgowym w Warszawie w pierwszym półroczu tego roku odnotowano wzrost o 400 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. Rok po wyroku TSUE w sprawie państwa Dziubaków sądy odważniej orzekają w sprawach frankowych – zwykle na korzyść frankowiczów. Częściej unieważniają umowy, niż zamieniają kredyt w złotowy ze stawką LIBOR.

Czym właściwie są “sprawy frankowe”?

Przez sprawy frankowe należy rozumieć postępowania sądowe wszczynane przez frankowiczów zmierzające do „unieważnienia” umowy lub jej „odfrankowienia”. Jak już powszechnie wiadomo tzw. kredyt frankowy nie był wypłacany we frankach tylko w złotówkach. Banki w konstruowanych przez siebie umowach, które były zawierane w latach 2004 – 2010, zapewniały sobie często możliwość ustalania kursu franka szwajcarskiego, który był stosowany do przeliczenia kwoty kredytu oraz rat spłaty. Obecnie wyróżniamy dwa typy umów frankowych tj. :

– umowy o kredyt indeksowany – umowa, w której wysokość kwoty kredytu określona w jest w walucie polskiej (PLN) z tym zastrzeżeniem, że po wypłacie kredytu zostanie on przeliczony na walutę szwajcarską (CHF),

– umowy o kredyt denominowany – umowy, w których wysokość udzielonego kredytu została określona jedynie we franku szwajcarskim (w umowie nie ma wskazania jaką kwotę w walucie polskiej otrzyma kredytobiorca) z zastrzeżeniem, że zostanie ona wypłacona w walucie polskiej według dokonanego przez Bank przeliczenia.

Jak długo trwa proces?

Obecnie w I instancji sprawy trwają od około 12 do 24 miesięcy, w II instancji 12-18 miesięcy. Postępowanie pierwszoinstancyjne jest dłuższe z uwagi na przeprowadzane przez sąd postępowanie dowodowe. Przesłuchiwani są kredytobiorcy, świadkowie wskazani przez bank, w niektórych sprawach powoływany jest biegły.

Od czego zależy wygrana?

Wygrana zależy od wieli czynników, wśród najważniejszych wymienić należy: treść umowy, umiejętne skonstruowanie roszczeń w pozwie, ilość wpisanych wobec Banku klauzul w rejestrze UOKiK. Z pewnością na wygraną duży wpływ ma wybór pełnomocnika, który będzie prowadził sprawę. Ważnym jest aby podczas trwającego przez wiele miesięcy (a coraz częściej i lat) postępowania odpisywać na wszystkie pisma formułowane przez Bank, których objętość często jest równa ryzie papieru.

Masz kredyt we frankach? Zastanawiasz się czy warto wszcząć sprawę przeciwko bankowi, ale nie wiesz jak się za to zabrać? Zapytaj o poradę nasz Zespół, który przeanalizuje dokładnie Twoją sytuację i określi Twoje szanse na wygraną!